Spin Room

Nowoczesna strona polityki.

Terry McAuliffe, spin doktor extraordinaire.

Posted on | maj 23, 2008 | 2 Comments

Zbliżający się nieuchronnie koniec prawyborów u Demokratów będzie miał kilka smutnych konsekwencji. Jedną z nich jest z całą pewnością koniec wystąpień w TV wielu wielu niezwykle ciekawych osób, takich na przykład jak Terry McAuliffe, czyli jeden z najbardziej niezłomnych i najwierniejszych zwolenników Hillary Clinton.

McAuliffe, szef Komitetu Krajowego Partii Demokratycznej (Democratic National Comittee) w latach 2001-2005 zajmuje obecnie prominentną pozycje w sztabie Hillary, odpowiada m.in. za finanse i zbieranie funduszy. Jednak oprócz tego, McAuliffe jest bardzo aktywny medialnie. Podczas każdej nocy wyborczej bez wytchnienia udziela wywiadów wszystkim możliwym stacjom TV. Znany ze swojego optymizmu i tupetu McAuliffe szybko stał się głównym wrogiem wszystkich zwolenników Obamy, wypowiadających się na forach i blogach.

McAuliffe potrafi wygrać pojedynek na słowa z każdym dziennikarzem. Bez ustanku, z niezwykłą precyzją powtarza przyjętą wcześniej linie argumentacji np. dotyczące Florydy i Michigan. To on odpowiada w dużej mierze za wykreowanie wizerunku Hillary jako “wojownika”, co ładnie widać na znalezionym przeze mnie na blogu TalkinPoints Memo montażu jego największych “hitów”.

Niektórzy komentatorzy, oczywiście nie Wy, przedwcześnie ogłosili koniec wyścigu” – te słowa McAuliffe kierował do niemal każdego komentatora z którym rozmawiał w TV. “Wygramy”, “Nie ma rzeczy niemożliwych”, “Hilary jest wojownikiem”, “Niech wyborcy zadecydują, nie gadające głowy w TV” “Dajcie ludziom głosować”.”Dziś odnieśliśmy wielkie zwycięstwo” itd.

W ten sposób właśnie kampania Hillary buduje – z większym lub mniejszym powodzeniem swoją narrację medialną, przez powtarzanie identycznych, ustalonych wcześniej tzw. “talking points”. Tak samo postępuje – tyle że z właściwym sobie temperamentem – McAuliffe, podobnie jak każdy zwolennik czy członek sztabu Hillary który występuje w TV. Oczywiście te same metody stosują wszyscy kandydaci, ale niewielu sztabowców robi to z takim wdziękiem (i bezczelnością) jak McAuliffe.

Będzie mi go brakowało.

Comments

2 Responses to “Terry McAuliffe, spin doktor extraordinaire.”

  1. USA 2008
    maj 23rd, 2008 @ 13:35

    Ciekawy tekst i filmik. McAuliffe jest rzeczywiście niezmordowany, a co gorsza dla jego oponentów i dziennikarzy, jest fighterem o dużym uroku osobistym, wobec którego rozmówcy – niezależnie od płci :) – są bezradni.

  2. kolanko
    maj 24th, 2008 @ 15:38

    Nawet jednak on sie czasami myli na tym filmiku widać jak “uśmiercił” ojca moderatora Meet The Press, Tima Russerta :]

    http://www.youtube.com/watch?v=ug4enami1ug

Leave a Reply